Right menu

Szukaj

Reklama


Widzisz..

Nie odebrałem Twojej wypowiedzi ten sposób – gdyby tak było, nie odpisałbym.
Wiem, że młodzi ludzie bywają niecierpliwi i często wypowiadają się skrótowo – to prowadzi jednak do uproszczeń, a nie można wszystkiego upraszczać. Co dobre dla żwirowni nie musi być dobre dla np. jeź. Śniardwy.

Nie zupełnie masz rację oceniając gospodarkę na wodach PZW. Tu też się wprowadza zmiany, idą wolno, gdyż łatwiej coś ustalić w małym gronie, coś, co obowiązuje na małym kawałku wody, niż coś, co ma obowiązywać na setkach tysięcy ha wód. Trzeba - niestety - liczyć się też z kosztami, np. z podwyżkami opłat, ze zmniejszeniem wpływów itd.


Przykład.
Jesienią 2007 r. melioranci przeryli rzekę Por, jedną z rzek pstrągowych Roztocza. Pozbawili jej na wielu kilometrach roślinności. Pstrągi straciły kryjówki, ograniczono też im bazę pokarmową. Pstrągi przemieściły się, stały się też łatwiejsze do wyłowienia. Skutkiem tego już na początku sezonu 2008 doszło do znacznego przetrzebienia tych pstrągów. Niektórzy jeździli po kilka razy w tygodniu i wracali z kompletem. Pod wpływem protestów ZO PZW Zamość – gospodarz łowiska – wprowadził ostre ograniczenie: zakaz zabierania ryb z rzeki Por. I zrobił się spokój. Zamiast dotychczasowej presji - po kilka samochodów na każdym moście – rzeka wyludniła się. Można było nie spotkać nikogo innego, poza strażnikami. Można było łowić ładne pstrągi, które wracały do wody. Oczywiście całkowicie kłusownictwa nie udało się wyeliminować, a bardzo wielu wędkarzy oprotestowało te zmiany. Jeden nawet groził sądem. Zmniejszyły się znacznie wpływy z opłat i gospodarze łowiska musieli w następnym roku złagodzić te zasady. Po kilku spotkaniach wypracowano inne. Pozostawiono kilkukilometrowy odcinek NK, a na pozostałych wodach wprowadzono limit dzienny 1 szt., wymiary widełkowe (powyżej 50 cm pstrągi są nietykalne) oraz limit wyjść na wodę. Więcej na ten temat na stronie zamojskiej. Podwyższono też opłatę. Nie wszystkim się to podoba, jedni uważają, ze to zbyt restrykcyjne, inni, że ograniczenia są za małe. Nie tak łatwo wszystkim dogodzić, a gospodarz musi się z tym liczyć. Musi liczyć się z kosztami, także niestety z wyborcami, a także musi spełniać wymagania zapisane w umowie dzierżawnej (ilości zarybień).
Na lubelskich rzeczkach też zrobiliśmy odcinki NK, a na pozostałych wprowadziliśmy oprócz limitu dziennego 2 szt., także limit miesięczny 4 szt. Planowany limit roczny 3 szt. nie uzyskał aprobaty. Więc widzisz, temat jest bardziej złożony, jeżeli wyjdzie się poza swoją żwirownię czy gliniankę.

Na temat wielokrotnego łowienia tej samej ryby, oraz czy to jest czymś lepszym czy nie, napisałem gdzie indziej i nie będę się powtarzał.
Powtórzę za to: niech każdy wędkuje jak chce, w zgodzie z samym sobą, byle w ramach ustalonych przez gospodarza łowiska. I nie narzucajmy jedni drugim swojej wizji świata w żadnej dziedzinie, bo to jest bardzo złe i bardzo niebezpieczne. To jest właśnie ten fanatyzm. Szanujmy siebie wzajemnie.
Wodom cześć!
Andrzej
Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkarstwo ogólnie

Ogólna tematyka wędkarska

Liczba wątków: 2072

Liczba listów: 8436

na początek prosze o zapoznanie sie z tym tekstem:
http://wedku...e-no-kill,12129

jak w temacie chcialbym sie odnieść do niektorych Mistrzów Wędki ,
którzy pastwilili sie na mnie za moje rzekome mięsiarstwo!!!
Popierwsze problem nie jest taki czarno biały jak to sie niektórym Kolegom wydaje.
jestem gorącym zwolennikiem wypuszczania ryb !!!
a tymczasem ludzie mnie nie znający , wyzywają mnie od miesiarzy itp.
wkładając do jednego wora z kilkutysięczną rzeszą emerytów (członków PZW)wędkujących codziennie i wyławiającymi kilogramy drobnicy przerabiając ją na rybne klopsy mielone !!
co ciekawe ,ludzie ci - jak sie ich zapyta o warunki panujące na wodzie - zawsze ,ale to zawsze twierdzą :"że nie bierze" a siata pełna.
Nie jestem członkiem PZW ,karta lezy w szufladzie,nie opłacam składek od kilkunastu lat ,własnie dlatego, ze widze takie draństwo dookoła!!Tym bardziej zabolały mnie takie zarzuty!!
ze zdziwieniem przyjąłem tez fakt ze odsądzano mnie od czci ,takze za to ,ze pochwaliłem sie z innymi miejscem połowu.
widac przeglądający ten portal wędkarze ,podobni są do tych miesiarzy emerytów i za nic w świecie nie pochwalili by sie swoimi terenami łowieckimi.

Panowie : nie znacie mnie , a nazywacie mordercą!!!
Osobiscie wędkuję rocznie moze 5-10 razy .
Zawsze wypuszczam ryby nie tylko dlatego że ich nie jadamy w mojej rodzinie ,
ale tez dlatego ze przykro jest mi zabijac zywe stworzenia!!!
Opublikowany przeze mnie karp ,został natychmiast wypuszczony do wody(zresztą ktokolwiek normalny ,włożył by do garnka karpia wiekszego niz te wigilijne??)
co do moich linów to dwa pierwsze połknęły bardzo głęboko haczyk - moze to przez moj brak doswiadczenia ,
ale uznałem iz nie bede ich dodatkowo męczył wyciągając haczyk i je uśmierciłem!!!


ostatnie pytanie:

czy nigdy nie zdazyło sie Wam złowionej ryby wziąc do domu???

pozdrawiam
ps. inną kwestią jest jakośc moich zdjęc i tutaj przyjmuje krytyke z pochyloną głową .
następne na pewno będą lepsze ,o ile oczywiście mnie stąd nie wyrzucicie....

Początek

Na czacie
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Reklamy Krokus: Jedno z pierwszych wdrożeń systemu CMS eZPublish w Polsce. Już niebawem pojawi się również w nowej wersji. Świat Druku - to miesięcznik naukowo-techniczny wydawany przez wydawcę: Polski Drukarz, adresowany do wszystkich związanych z branżą poligraficzną.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Napisz do moderatorów, napisz w nim czym chcesz się zająć i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).