Right menu

Szukaj

Reklama


Czy tylko betonowanie??

(M)arku
Jakos nie wyobrażam sobie, by bezrobotni prostowali i betonowali brzegi. Mam nadzieję, ze to powrót do dobrych źródeł, kiedy to np. nadwislańskie kepy porosnięte wikliną były co roku wycinane, by z nich układać faszynowe materace.. Co roku lub co dwa odnawiane.. To tylko może pomóc... Zarówno rzece, jak i wedkarzom... I to naprawdę niewiele wspólnego z betonowaniem i prostowaniem ma...
PS. Tak jak nie można zostawic trawy nad Biebrzą samej sobie, tak też nalezy dbać o brzegi rzek.....
Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkarstwo ogólnie

Ogólna tematyka wędkarska

Liczba wątków: 2072

Liczba listów: 8436

Mokra robota ratunkowa Bezrobotni znajdą pracę, a rzeki nie będą wylewać

Ponad 200 bezrobotnych z naszego województwa znajdzie na kilka miesięcy
pracę. Będą oczyszczać koryta rzek i kosić traw na brzegach.

Jest to program ogólnopolski, realizowany po raz pierwszy na naszym terenie. Są na to pieniądze, około 1,3 mln złotych. My się to tej sumy dokładamy i określamy zadania do wykonania. Prace są dość specyficzne, dlatego bezrobotnym wyznaczamy tylko najprostsze zadania; wyjaśnia Leszek Boguta, pełniący obowiązki dyrektora Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie. Pracami objęto wszystkie małe rzeki Lubelszczyzny. W poszczególnych powiatach liczba bezrobotnych zatrudnionych przy ich oczyszczaniu jest różna. Najwięcej, bo aż 40 osób, znajdzie zajęcie przy zapobieganiu powodziom w gminie Annopol.
To ogromna szansa dla Annopola. W tej gminie jest szczególnie dużo ludzi bez pracy. Mogliby oni przeprowadzać prace melioracyjne na brzegach i wałach rzek. To świetny projekt. Z jednej strony zatrudnienie znajdą bezrobotni z gminy, z drugiej Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie pracowników. Przy tym mieszkańcy przyległych osad zyskają na bezpieczeństwie, nie będą im grozić lokalne podtopienia; podkreśla Wiesław Marzec, wicestarosta kraśnicki. Władze powiatu bardzo aktywnie działają na rzecz uruchomienia tego programu. W gminie Annopol co roku podtapianych jest przez wody rzeki Sanny kilkadziesiąt gospodarstw rolnych w Kosinie i Borowie. To testowanie nowego pomysłu. Jest szansa, że poprawi się stan techniczny naszych rzek, a przy okazji znajdzie pracę kilkuset bezrobotnych; dodaje Boguta.

Ten artykuł pochodzi ze strony internetowej Dziennika Wschodniego
www.dziennikwschodni.pl
Adres URL:
http://www.d...ID=200550706009

Pozostawiam bez komentarza
Andrzej

Początek

Na czacie
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Reklamy Krokus: Osuszanie bydynków Łódź - izolacja pionowa

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Napisz do moderatorów, napisz w nim czym chcesz się zająć i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).