Right menu

Szukaj


:)

Poza tym wędkarstwo zdawało mi się że polega na przyjemnosci, a także np mnie nikt do wędkowania nie zmusza... W jaki sposób 2 twistery mogłyby eliminować maluszki to nie wiem.. Sam widząc mięsiarzy łowiących w ten sposób widzę że eliminuja oni owszem ale wszystko co w rzece pływa Tak jak mówi Piotr, jeśli nie podoba sie jakiś zapis zawsze jest możliwość i prawo do wnioskowania o jego zmiany, lecz czy jest to konieczne ? Wędkowanie ponad wszystko i za każdą cenę? Czy naprawdę az do teog doszło że gotowi jesteśmy się kłócić już o takie rzeczy? Skoczek czy jak niektóry go postrzegają drugi przypon przy muchówce aż tak drazni? Znam sporo osób łowiących metodą muchową i z opowiadań i naocznych obserwacji nie spotkałem się z jednoczesnym braniem na obie przynęty, natomiast przy spinningowaniu szczególnie metodą bocznego troku z dwoma przyponami kłósownicy sa w stanie niesamowicie przeptrzebić ryby głównie okonie ponieważ ta metoda jest szczególnie skuteczna w połowie tego gatunku. Mam nadzieję, że kolejny aspekt o ile się pojawi będzie brzmiał "Popatrzę, poszukam, zastanowię się" W końcu wędkarstwo to przyjemność, a przyjemnościami my powinniśmy kierować, a nie one nami coby sie nie przerodziły w cuś wypaczonego. Nie czuję zazdrości obserwując muszkarza łowiącego na zestaw z skoczkiem, natomiast gotuje się we mnie jak widzę rzeszę ludzi, którzy pod różnymi bzdurnymi pretekstami czeszą wodę za pomocą zestawów spinningowych i pseudospinningowych uzbrojonych w dwa przypony z twisterami, robalami czy też innymi przynętami, wyciągając z wody niesamowite ilości ryb Potem chwalą się oni jak to połowili, jak to ryby brały, a jaka to przyjemność pozwolić łyknąć jednemu okonkowi jednego twistera i przeciągnąć go jeszcze jakiś czas pod wodą bo być może jeszcze jeden (być może większy - bo przecież to podobno selekcja) się uczepi i wtedy wyjąć można dublet i pochwalić się kompletem... Ot nasza rzeczywistość, ot nasza mentalność, ot gdzie mamy zasady... Pozdrawiam
Tom

Ps: Odnośnie zasad...Szczerze mówiąc i nie chcę tutaj nikogo obrażać ale najbardziej zdyscyplinowani i przestrzegajacy przepisów są właśnie muszkarze mimo iż czasem ciężko jest patrzeć na rybną wodę gdzie jedynie muszkarzom można łowić. (co by watpliwości nie było ja muszkarzem nie jestem i nikomu nie żałuję i nikomu nie zazdroszczę bo nie na tym to polega )
Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkarstwo ogólnie

Ogólna tematyka wędkarska

Liczba wątków: 2069

Liczba listów: 8430

Tomasz Płonka

Zastanawiam się jakie przynęty mogą być używane na łowiskach dopuszczających wyłącznie metodę muchową. Teoretycznie, może to być wobler z kotwiczkami albo ripper na główce jigowej, bo RAPR mówi tak:
a/ przy łowieniu w wodach krainy ryb łososiowatych wolno posługiwać się tylko jedną wędką,
b/ wędka stosowana w metodzie muchowej musi być wyposażona w sznur muchowy i kołowrotek o szpuli ruchomej. Żyłkę wolno stosować wyłącznie do wiązania przyponów, których długość nie może przekroczyć dwukrotnej długości używanego wędziska,
c/ nie wolno stosować więcej niż dwóch sztucznych much na jednej wędce,
d/ nie wolno stosować dodatkowego zewnętrznego obciążenia linki lub przyponu. Dopuszczalne jest stosowanie linki obciążonej w jej konstrukcji,

Oczywiście nie wiem nic o skuteczności takich przynęt, ale uważam, że w miejscach gdzie dyskryminując spinningistów dopuszcza się wyłącznie metodę muchową, jesli szczególne przepisy danego łowiska nie precyzują przynęt inaczej, mogę sobie do spinningu dać kołowrotek o szpuli stałej ze sznurem np. najcieńszym z dostępnych i przezroczystym, przypon z żyłki o dwukrotnej długości wędki i normalnie łowić na spinningowe przynęty. Które mam, umiem poprowadzić i wiem jak zastosować. I dyskryminacja spinningu polegać będzie wtedy na konieczności uzycia sznura i kołowrotka muchowego. I jak przyjdzie strażnik to go mogę wysłać na drzewo bo łowię zgodnie z regulaminem.

Początek

Na czacie
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Napisz do moderatorów, napisz w nim czym chcesz się zająć i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).